Ula. Urodziny. UKOI.

Picture of Dreamcatchers

Dreamcatchers

Od naszego początku postanowiliśmy sobie, że z okazji urodzin będziemy obdarowywać się wspomnieniami: wspólny czas w ciekawym miejscu – niespodziance. Tym razem Kuba zabrał mnie do leśnego raju: @ukoi.domki ! Wie, chłopak czego mi trzeba i co kocham: otoczenie natury, czas na relaks, spacery, i jego obecność. W tym miejscu mieliśmy to wszystko. Malutki kawałek nieba na wyłączność to najlepszy prezent urodzinowy!

Dzielimy się z Wami tą krótką relacją z naszej sielanki i podrzucamy taki pomysł na wspólną tradycję.

Jeśli jeszcze zechcielibyście uwiecznić taki swój wypad – pomysł na wspólne świętowanie jakiejkolwiek okazji to śmiało, piszcie do nas! W końcu też macie milion powodów do celebrowania czasu we dwoje: to nie tylko sesje narzeczeńskie czy ślubne. „Żyli długo i szczęśliwie” to tylko początek każdej niesamowitej przygody. Chętnie wpadniemy na dwie godzinki z aparatami i uwiecznimy dla Was Wasze małe-wielkie święto.
~Ula

UKOI to cudowne miejsce, w którym spędziliśmy wspaniały urodzinowy weekend. O wrażeniach pisałam w poprzednim poście, a dziś pokrótce co tam zastaniecie i jak spędzicie czas. Jest to miejsce szczególnie polecane dla osób lubiących kontakt z naturą: zapach żywicy z otaczających domek sosen, śpiew ptaków i obserwację tych cudaków (a jest na co popatrzeć: wilgi, dudki, drozdy, kosy, kruki, sójki, kowaliki, i wieeeele innych).

Domek wyposażony jest w kompaktowy aneks kuchenny zaopatrzony we wszystkie potrzebne Wam akcesoria i urządzenia oraz podstawowe produkty (kawa, herbaty, oliwa, sól, cukier). My przygotowywaliśmy sobie śniadania i kolacje na taras i do łóżka (no, dobra – Kuba je przygotował ;)) na miejscu. Ten mikrohotel nakłania do tego, żeby się po prostu zatrzymać i cieszyć wspólnym czasem. Dostępne olejki eteryczne dodają subtelnego akcentu wieczorami, a ciągła chęć obserwowania widoku zza panoramicznego okna uspokaja i już po kilku godzinach macie wrażenie, że jesteście od tygodnia na urlopie 🥰

Łazienka oczywiście również mini, ale funkcjonalna i całkiem komfortowa – warto wczytać się w załączoną instrukcję obsługi.

A jeśli uznacie, że dość już tego siedzenia, przytulania, spacerowania i patrzenia sobie w oczy to zawsze możecie pograć w dostępne gry: bule, badmintona, a nawet szachy czy karty 😎
Polecam i bardzo dziękuję, za ten cudowny czas!
~Ula

Ja ze swojej strony mogę tylko napisać, że warto, baaardzo warto robić sobie takie przyjemności. Odkrywać się na nowe doznania, odpocząć psychicznie, a fizycznie się trochę zmęczyć w sprzyjających intymności warunkach ;). A same domki UKOI idealnie się do tego nadają, 2-3 dni w zupełności wystarczą by się nacieszyć luksusowym biwakiem.

~Kuba