
Ania i Damian. Ślub. Perła Mazur.
Zawsze trafiamy na ludzi raczej wesołych i takich z którymi można sobie pożartować i to tak po bandzie. Ale tutaj granica została przesunięta dużo dalej 😀 miałem problem z selekcją zdjęć, ale dobra pracy Damiana (bo Ania była bez skazy ;)) zaciągnąłem mocniej hamulec.
















